Koszulki i s-ka. EKO-kolor-radość!

Kategorie bloga
Pszczoły – światowy problem 0
Pszczoły – światowy problem

Masowe ginięcie pszczół (Colony Collapse Disorder) to globalny i niezwykle poważny problem. Brak pszczół to nie tylko brak miodu, pyłku kwiatowego czy propolisu – to także brak twojej ulubionej czekolady, kawy, płatków śniadaniowych, olejów, jabłek, pomarańczy, ziemniaków, awokado i brokułów, których podobno nie znosisz. Brak pszczół oznacza spadek światowych zasobów żywności aż o 1/3!  

Szacunkowo na 100 gatunków roślin aż 70 jest zapylanych przez pszczoły. Bez tych owadów doszłoby do globalnej klęski głodu. W Chinach problem już osiągnął apogeum – brak pszczół spowodował, że aby mieć co jeść, Chińczycy sami zapylają rośliny, ręcznie... Ich próby pomagania naturze są jednak nieudolne i na dłuższą metę – nieefektywne. Potrzebujemy więc pszczół – bez nich świat nie będzie już taki sam.

Ale właściwie dlaczego pszczoły giną? Przyczyn jest wiele, m.in.: choroby pszczół (np. warroza), chemizacja rolnictwa, monokultury upraw, brak poplonów, intensyfikacja produkcji, rozrastanie się miast, zanieczyszczenie środowiska. Wiele do powiedzenia ma tu zatem człowiek: to jego działania powodują, że zapylacze masowo wymierają. Na szczęście ten sam człowiek może ów proces odwrócić. Jak?

Po pierwsze, trzeba myśleć. Dziwne? Nie do końca, bo media co jakiś czas donoszą o ludzkiej głupocie, która doprowadziła do wyginięcia pszczół. Przykład? Portal Onet opisał przypadek rolnika z Bożepola koło Lęborka (woj. pomorskie), który opryskał swoje pole rzepaku, wskutek czego zabił pszczoły w promieniu pięciu kilometrów! Wyginęły owady z blisko 200 rodzin – te, które w czasie oprysku zbierały nektar z roślin na polu, i te, którym udało się wrócić do uli. Okoliczni pszczelarze mówili wtedy o katastrofie ekologicznej. Dla nich problem był podwójny: stracili całe pasieki (koszt jednego ula z pszczołami to ok. 400–1000 zł), a poza tym stracili możliwość zarobku na produktach pszczelich, co dla wielu z nich było jedynym źródłem utrzymania. Właściciel 30-pniowej pasieki oszacował swoje straty na 25 tys. zł. Sprawą zajęła się powołana w tym celu specjalna komisja – dochodzenie nie cofnie jednak czasu i nie zmieni sytuacji, która po prostu nie powinna się wydarzyć.

Po drugie, liczą się nawet drobne działania – takie, które każdy z nas może podejmować na co dzień. Warto kupować  produkty z gospodarstw ekologicznych. Są one wprawdzie droższe, ale certyfikat rolnictwa ekologicznego gwarantuje, że pochodzą one z miejsca, w którym stosuje się płodozmian, nie stosuje się szkodliwych dla pszczół pestycydów i spełnia się inne restrykcyjne normy. Choć nie zawsze jest to możliwe, samochód warto zamienić na rower. W przydomowym ogródku można z kolei posadzić rośliny przyjazne pszczołom.

Dbałość o środowisko się zwróci – ludziom i pszczołom. Doskonale wie o tym amerykańska marka odzieżowa The Mountain, która z każdej sprzedanej koszulki z kolekcji Protect przeznacza 0.05$ na wsparcie organizacji zajmujących się ochroną przyrody.

Zobacz wszystkie wzory The Mountain Protect

Koszulki te, z nadrukami zwierząt na gładkim, czarnym tle (bez batiku!), są dostępne również w sklepie KaRoKa.pl – kupując lokalnie, razem wspieramy globalne działania na rzecz ochrony środowiska. Przyłączysz się?

Seria PROTECT dotyczy również innych gatunków zwierząt, wymagających naszego wsparcia, aby przetrwać.

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl