Koszulki i s-ka. EKO-kolor-radość!

Kategorie bloga
Co zrobisz ze swoim kawałkiem lasu? 0
Co zrobisz ze swoim kawałkiem lasu?

Cisza, ale i trochę szumu. Święty spokój i wrażenie, że jesteś sam, chociaż przecież tyle istot biega bezszelestnie dookoła. Nie interesuje cię już ani twój napięty grafik, ani czy jest tutaj wi-fi. Jedyne, co zaprząta twoją głowę to pytanie, którą z mijanych łąk wybrać na popołudniową drzemkę. Wyłączony telefon leży głęboko w plecaku i tylko absolutny armagedon mógłby odwrócić twoją uwagę od dopiero co znalezionego krzaczka borówek. Centrum zarządzania prostotą znajduje się właśnie w lesie.

Ile jest lasów na świecie?

Powierzchnia wszystkich lasów na świecie to łącznie około 4 033 060 tys. ha. Nie są one oczywiście rozmieszczone równomiernie. Przeciętna lesistość w poszczególnych krajach świata wynosi około 31%. Najwięcej jednak, jeśli chodzi o procenty, ma Rosja – lasy zajmują tam aż 20% (czyli jedną piątą!) obszaru. W Polsce też nie jest źle: lesistość naszego kraju oscyluje wokół średniej światowej i wynosi 30,5 %.

Niestety lasy znikają w ekspresowym tempie. Największe wylesienia w okresie ostatnich dwóch dekad miały miejsce w Ameryce Środkowej, gdzie ich powierzchnia zmniejszyła się aż o ok. 1,6%!

Cały świat może natomiast pozazdrościć Oceanii. To właśnie tam przypada największa powierzchnia lasu na obywatela – aż 5,48 ha. Jeśli chodzi natomiast o wymiar globalny, to średnio na każdego mieszkańca Ziemi przypada 0,60 ha lasu.

Twoje prywatne 0,6 hektara

Wyobraź sobie teraz, że stoisz przed swoim kawałkiem lasu. Jesteś za niego całkowicie odpowiedzialny. Żeby było fajniej – las znajduje się zaraz obok twojego domu. Przypadła ci też w udziale rzeczka, która szemra sobie spokojnie pośród drzew. Twój sąsiad z lewej też ma swoje 0,60 ha lasu, sołtys ze wsi obok też i ciotka w Suwałkach również. Generalnie twoje życie tonie w litrach borówek, którymi się zajadasz.

Światowy Dzień Lasu 21 marca

Któregoś dnia odkrywasz jednak, że sąsiad z prawej nawadnia swoje pole buraków. Sąsiadująca z jego polem gleba (na której rośnie sobie spokojnie twój las) wykazuje obecność czynników chemicznych. Mchy szarzeją, porosty nie rosną. Wkrótce ten sam sąsiad postanawia opróżnić swoje szambo prosto do rzeczki na twoim terenie. Montuje rurę i chlust! Dwa dni później nad jej brzegiem znajdujesz martwego bobra. A potem jeszcze „pomysłowy inaczej” sąsiad przychodzi z siekierą i… wycina ćwierć twojego lasu, oczywiście nie sadząc nic w zamian. Cały swój las już wyciął, więc w tym roku to świerki z twojej ziemi będą go grzać w zimowe wieczory. Podsumowując: twoją rzeką płynie szambo, trawa, na której zazwyczaj wypoczywasz jest jakby rzadsza, a części twojego lasu już w ogóle nie ma. Najpewniej jakoś reagujesz, dzwonisz po policję, do akcji wkracza prokurator, wszyscy się dziwią „jak tak można?!” – przecież to niszczenie cudzej własności.

Dlaczego zatem, gdy dochodzi do takich sytuacji na światową skalę, pozostaje nam jedynie wzruszenie ramion? 21 marca obchodzimy Światowy Dzień Lasu. Warto zadać sobie pytanie, co robimy, by o ten las dbać. Nawet jeśli znajduje się on kilkanaście tysięcy kilometrów od naszego domu…

 

PS Chcesz, by wokół było więcej lasów? To podaj dalej – podziel się z przyjaciółmi na FB i wspólnie zadbajcie o swój kawałek zieleni :)

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl